Kolejne Święta, gdzie jest Nas coraz mniej... Pamiętam, jak kiedyś święta były inne, było Nas dużo Rodziny i krewnych, naszych najbliższych... tętniło życie, a teraz to niepodobne do świąt... Atmosfera tak dużo zmienia, kiedy jest nas dużo i kiedy - tak jak w tym roku, będzie Nas mało... Czy odczujemy ten czas świątecznie? Czy może przyjmując to, co jest i nie będziemy rozkładać tego na czynniki pierwsze, wiedząc, że to nic nie da.. nic nie zmieni.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz